Ona, Kaś.
Dziś ma dwadzieścia parę lat i bogaty bagaż doświadczeń.
Studiuje filologię angielską, tak, filologię angielską - choć wciąż ma wątpliwości co do słuszności wyboru tego kierunku.
Jest [nie]całkiem dorosłą kobietą, posiadającą własne marzenia, z planami na przyszłość.
Zbyt wrażliwa, zbyt naiwna.
Wybuchowa, uparta.
Optymistka, a zarazem pesymistka.
Kochająca swojego M.
W związku już jakiś czas.
Szczęśliwa narzeczona od niedawna.
On, M.
No tak, jest On. Musi być.
Dwudziestokilkuletni mężczyzna. Jej mężczyzna.
Pracuje, bo wykłady z filozofii okazały się zbyt skomplikowane.
Uwielbia spać do południa i jest jej lekarstwem na całe zło.
Poznali się kilka dobrych lat temu. Potem On miał kogoś i Ona też była w związku.
A potem znów ich drogi skrzyżowały się i oboje wiedzieli, że skoro mają drugą szansę, to muszą ją wykorzystać.
Po trzech latach, Ona powiedziała Mu jak bardzo Jej na Nim zależało, a Ona usłyszała, że On wtedy za Jej uśmiech oddałby życie.
I minęło półtora roku, kiedy z Jej gg zniknęły tęskniące opisy, koło Jej różowych kapci pojawiły się Jego, niebieskie. I już nie było Jej zimno w nocy.
Mieszkają razem. Wciąż uczą się siebie nawzajem.
Planują razem swoje wspólne życie i są razem - na dzień dobry i dobranoc.
No tak, jest On. Musi być.
Dwudziestokilkuletni mężczyzna. Jej mężczyzna.
Pracuje, bo wykłady z filozofii okazały się zbyt skomplikowane.
Uwielbia spać do południa i jest jej lekarstwem na całe zło.
Poznali się kilka dobrych lat temu. Potem On miał kogoś i Ona też była w związku.
A potem znów ich drogi skrzyżowały się i oboje wiedzieli, że skoro mają drugą szansę, to muszą ją wykorzystać.
Po trzech latach, Ona powiedziała Mu jak bardzo Jej na Nim zależało, a Ona usłyszała, że On wtedy za Jej uśmiech oddałby życie.
I minęło półtora roku, kiedy z Jej gg zniknęły tęskniące opisy, koło Jej różowych kapci pojawiły się Jego, niebieskie. I już nie było Jej zimno w nocy.
Mieszkają razem. Wciąż uczą się siebie nawzajem.
Planują razem swoje wspólne życie i są razem - na dzień dobry i dobranoc.
