wtorek, 7 lutego 2012

3:0 dla mnie! Zdałam i literaturę amerykańską i egzamin pnja, który zawsze był dla mnie ogromną katorgą. Tym bardziej wiec jestem z siebie taaaaka dumna!:)
Teraz mam kilka dni, żeby na spokojnie napisać wstępną wersję pierwszego rozdziału mojej pracy licencjackiej. Ale czuję, że teraz już wszystko pójdzie z górki. Skoro zdałam pnja, i to w pierwszym terminie, to już nic nie jest mi straszne!
W weekend zamierzam nacieszyć się M., wytulę Go i wycałuję ile tylko się da - muszę ponadrabiać zaległości, bo mimo wszystko troszkę Go zaniedbałam przez te egzaminy.
Koło piątku planuję też jechać do rodziców, ale nie wiem jak to mi się tam wszystko poukłada.
Z pilniejszych spraw to muszę jutro umówić się do mojej Pani doktor i zadzwonić do szkoły, w której będę miała praktyki z drugiego języka - mam nadzieję, że mnie przyjmą od marca.
Na razie muszę odpocząć, ogarnąć pokój, bo ten chyba ucierpiał najbardziej podczas sesji;) i pobyć sama ze sobą i zwyczajnie się ponudzić:)

8 komentarzy:

  1. Znam to cudowne uczucie, kiedy wszystkie "dead-line'y" są mną a ja mogę oddać się słodkiemu lenistwu i ponadrabiać zaległości domowe, jak i duchowe;)
    Gratuluję zdanych egzaminów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) mam nadzieję, że wypocznę i w międzyczasie zdążę napisać pierwszy rozdział:)

      Usuń
  2. gratuluję i teraz odpoczywaj i ciesz sie czasem spedzanym z M już bez książek w pobliżu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      planuję odpocząć i naładować akumulatory z M., ale niestety nie całkiem bez książek bo muszę się brać za pierwszy rozdział...

      Usuń
    2. no ale to juz nie to co siedzialas w ksiazkach uczac sie na egzaminy.

      Usuń
  3. Kaś, serdecznie gratuluję :)) odpoczywaj

    Hanka

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję:* odpoczywaj sobie!:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulejszyn zdania:)

    Przyda Ci się teraz odpowiednia dawka odpoczynku:)

    Rozchełstana.
    feelsoclose.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń