czwartek, 25 sierpnia 2011

Strach.

Boję się, że któregoś dnia nie wróci, że już go nie będzie, że pozostanie mi po Nim wielka pustka. Boję się, że nie odpisze na kolejnego sms'a, nie odezwie się. Boję się, spoglądając cały dzień na telefon czekając na wiadomość od Niego, boję się. Przy otwartym oknie wsłuchuję się w dźwięk przejeżdżających aut i kiedy jestem już niemalże pewna, że to On, wychodzę na balkon z nadzieją, a potem stukam się w czoło myśląc, że by napisał jakby wracał do domu. Bo napisałbyś, prawda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz